Kredyt we frankach – rejestr klauzul niedozwolonych

W poprzednim wpisie na mojej stronie próbowałam ogólnie zająć się zagadnieniem procesu sądowego przeciwko bankom o unieważnienie umowy kredytu denominowalnego lub indeksowanego do waluty obcej. W tym wpisie postaram się wyjaśnić na czym, w teorii, opiera się takie powództwo. Mam nadzieję, że choć w skrótowym zakresie uda mi się wyjaśnić klientom banków na czym polega niedozwolone działanie tych instytucji bankowych w przypadku zawartych z konsumentami umów kredytu w walucie obcej.

Podstawą do unieważnienia umowy kredytu w walucie obcej, są klauzule niedozwolone, zwane także abuzywnymi. Są to zapisy umowy o kredyt zawartej z konsumentem, nieuzgodnione z nim indywidualnie (czyli co do zasady, polegające na podpisaniu przez konsumenta wzoru umowy zaproponowanej przez bank, na który konsument nie ma żadnego wpływu), które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające jego interesy. Kodeks cywilny zawiera katalog takich klauzul, jednak jest on otwarty, co oznacza, że inne niż wymienione w nim postanowienia umowy mogą być także uznane za niedozwolone, jeśli spełniają w/w definicję. Katalog wskazuje na postanowienia, które:

1. wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie;

2. wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania;

3. wyłączają lub istotnie ograniczają potrącenie wierzytelności konsumenta z wierzytelnością drugiej strony;

4. przewidują postanowienia, z którymi konsument nie miał możliwości zapoznać się przed zawarciem umowy;

5. zezwalają kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta;

6. uzależniają zawarcie umowy od przyrzeczenia przez konsumenta zawierania w przyszłości dalszych umów podobnego rodzaju;

7. uzależniają zawarcie, treść lub wykonanie umowy od zawarcia innej umowy, niemającej bezpośredniego związku z umową zawierającą oceniane postanowienie;

8. uzależniają spełnienie świadczenia od okoliczności zależnych tylko od woli kontrahenta konsumenta;

9. przyznają kontrahentowi konsumenta uprawnienia do dokonywania wiążącej interpretacji umowy;

10. uprawniają kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w tej umowie;

11. przyznają tylko kontrahentowi konsumenta uprawnienie do stwierdzania zgodności świadczenia z umową;

12. wyłączają obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania;

13. przewidują utratę prawa żądania zwrotu świadczenia konsumenta spełnionego wcześniej niż świadczenie kontrahenta, gdy strony wypowiadają, rozwiązują lub odstępują od umowy;

14. pozbawiają wyłącznie konsumenta uprawnienia do rozwiązania umowy, odstąpienia od niej lub jej wypowiedzenia;

15. zastrzegają dla kontrahenta konsumenta uprawnienie wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieoznaczony, bez wskazania ważnych przyczyn i stosownego terminu wypowiedzenia;

16. nakładają wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy;

17. nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego;

18. stanowią, że umowa zawarta na czas oznaczony ulega przedłużeniu, o ile konsument, dla którego zastrzeżono rażąco krótki termin, nie złoży przeciwnego oświadczenia;

19. przewidują wyłącznie dla kontrahenta konsumenta jednostronne uprawnienie do zmiany, bez ważnych przyczyn, istotnych cech świadczenia;

20. przewidują uprawnienie kontrahenta konsumenta do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy bez przyznania konsumentowi prawa odstąpienia od umowy;

21. uzależniają odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od wykonania zobowiązań przez osoby, za pośrednictwem których kontrahent konsumenta zawiera umowę lub przy których pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, albo uzależniają tę odpowiedzialność od spełnienia przez konsumenta nadmiernie uciążliwych formalności;

22. przewidują obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta;

23. wyłączają jurysdykcję sądów polskich lub poddają sprawę pod rozstrzygnięcie sądu polubownego polskiego lub zagranicznego albo innego organu, a także narzucają rozpoznanie sprawy przez sąd, który wedle ustawy nie jest miejscowo właściwy.

Natomiast klauzule niedozwolone w umowach frankowych (tak je w skrócie nazwijmy, choć oczywiście waluta może być każda inna od PLN), opierały się na postanowieniu umowy, w których banki mogły swobodnie beż żadnych ograniczeń tworzyć i przeliczać kurs walut na potrzeby spłaty kredytu przez konsumenta. Sprzeczne z istotą stosunku umownego jest takie jego ukształtowanie, zgodnie z którymi bank jednostronnie określał wysokość zobowiązania drugiej strony. Ułożenie stosunku prawnego w ten sposób, który tylko jednej stronie przyznaje uprawnienie do wiążącego decydowania o wysokości zobowiązań, jest sprzeczne z naturą stosunku prawnego i winno skutkować nieważnością umowy. Bezspornie walutą takiej umowy kredytu były franki szwajcarskie (lub inna obca waluta). Do dyspozycji kredytobiorców została oddana kwota w złotych polskich i również w złotych polskich kredytobiorcy spłacali i/lub spłacają raty. Banki zarówno wysokość salda kredytu, jak i rat określały na podstawie przeliczenia, według własnego kursu, przez siebie ustalonego. Ryzyko kursowe było w umowie rozłożone nierównomiernie. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, na tle stosowania art. 69 pr. Bankowego, powinna występować tożsamość pomiędzy kwotą i walutą kredytów, kwotą oddanych środków pieniężnych oddanych do dyspozycji kredytobiorcy oraz kwotą jaką kredytobiorca jest obowiązany zwrócić bankowi wraz z odsetkami, aby można było mówić o ważnej umowie kredytu. Nie jest dopuszczalne to, aby postanowienia umowne były tak określone, że mogą ulec dowolnej zmianie wedle woli jednej ze stron, w tym wypadku banku. Nie bez znaczenia jest także pobierania przez pozwany bank tzw. spreadu. W momencie zawierania umowy, kredytobiorcy nie byli w stanie w żaden sposób oszacować całkowitego wynagrodzenia banku oraz swojego zobowiązania z tytułu zawartej umowy. Kredytobiorcy nie byli w stanie oszacować kwoty, którą będą musieli świadczyć w przyszłości, w postaci rat i nie są nadal w stanie, gdyż zasady przewalutowania określał i określa jednostronnie bank. Banki wprowadziły korzystny dla siebie, podwójny mechanizm waloryzacji. Początkowo dotyczyło do określenia salda kredytu, drugi raz banki dokonują każdorazowo comiesięcznie, określając własnym kursem wymiany CHF – spłacane przez kredytobiorców raty kredytowe. To bez wątpienia narusza interes kredytobiorców, którzy w tej sytuacji pozostają bezbronni, zaś dla banku stanowi to źródło bezpodstawnego, comiesięcznego wzbogacenia bez podstawy prawnej.

Ponadto, banki nie zrealizowały obowiązku informacyjnego względem konsumentów. Oczywistym jest, że w przypadku kredytów denominowanych/indeksowanych walutą obcą kredytobiorcy nie zarabiają w tej obcej walucie. Zatem konsument powinien zostać jasno poinformowany o ryzyku kursowym, którego ciężar może się okazać trudny do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty. Banki ukrywały rzeczywiste ryzyko kredytowe przedstawiając jedynie zalety kredytu denominowanego kursem CHF. Często informacja banku o ryzyku kursowym ograniczała się do zapewnienia konsumenta, że proponowany mu kredyt jest produktem bezpiecznym oraz przekonań, że kurs CHF nie ma szans wzrosnąć. Klienci zwracający się do mojej kancelarii, w rzeczywistości nie mięli w ogóle świadomości o tym, że to bank ustala kurs według którego następuje spłata kredytu, co potwierdza tylko fakt braku dostatecznego informowania konsumenta o postanowieniach umowy, którą przedstawiły banki do podpisu jako swojego wzorca umowy.

Sądy, na podstawie ustalenia, że w umowa kredytu zawiera klauzule niedozwolone, ustala, że umowa od początku była nieważna z tego właśnie powodu.

W razie chęci podjęcia walki o ustalenie nieważności umowy kredytowej we franku szwajcarskim, służę radą w kancelarii.